Bukmacherka – jak zacząć grać i zarabiać?

 

Jak zacząć z bukmacherką? Od jakich stawek najbezpieczniej?

Zakłady bukmacherskie są znane od wieków. Ludzie nie znali co prawda tego pojęcia dosłownie, ale duże imprezy sportowe (np. Igrzyska Olimpijskie) można było obstawiać od już w starożytnej Grecji.

Historia się zmieniła i dzisiaj ogrom kuponów wysyła się internetowo. W jaki sposób ustalać stawki na dane zdarzenia, aby nie zbankrutować w mgnieniu oka?

Internet przyniósł plusy i minusy

Konta założone na internetowych stronach oraz natychmiastowy dostęp do środków może mieć zgubny wpływ dla nowego uczestnika zakładów. Szybka chęć odegrania się bywa ogromna, a zarządzanie kapitałem powinien cechować przede wszystkim racjonalizm.

Środki przeznaczone na grę nie mogą zaburzać codziennego budżetu domowego. Na stronach popularnych bukmacherów znaleźć można ogrom zakładów (w tym te na żywo). Dzięki temu możliwy jest chociażby cashback (przy korzystnym dla nas wyniku), a także kontrowanie „pewnych” zdarzeń. To już jednak wyższa szkoła jazdy.

Na samym początku warto ograniczyć budżet do zakładów przedmeczowych. Rynek na żywo rządzi się swoimi prawami, ale z reguły jest kontrolowany lepiej. Łatwiej oszacować sytuację, gdy widzi się coś „na żywo”. Dyspozycja dnia bywa zagadką, ale przebieg pierwszej połowy meczu powie nam wiele o szansach powodzenia typu. Podobnie ma się sytuacja ze sportami indywidualnymi (biegi, skoki narciarski itp.).

Bukmacherka jak grać

Budżet jest często określany mianem tzw. bankrollu. Jest to ogół środków, które można obstawić w danym okresie. Bankroll powinien być stały oraz umożliwiać bezproblemowe życie codzienne. W zakładach bukmacherskich ciężko pomnożyć środki, dlatego nie zaleca się grania za pieniądze „ponad nasze siły”.

Kolejnym ważnym krokiem jest określenie stawki w zależności od pewności typu. Popularną skalą jest tutaj ustalenie stawki podstawowej albo też procentowe jej określenie. Na czym to polega?

Mając stawkę podstawową w wysokości 10 złotych, obstawiając pewniejszy typ można się pokusić o jej podwojenie. Jeżeli zdecydujemy się na procentowe zarządzanie budżetem, musimy ustalić procent, który będzie powiązany z konkretnym ryzykiem. Z reguły profesjonalni gracze grają za maksymalnie 2-4% swojego budżetu. Jeżeli jednak nie dysponuje się dużą gotówką, warto uprościć ten schemat.

Pewność zdarzeń, czyli nie warto grać nieznanego

Kluczem do prawidłowego tworzenia kuponów jest znajomość zespołów, ich stylu gry albo chociaż ostatnich wyników. Nawet najlepszy typer popełnia błędy. Budżet nie może powodować utraty środków w ciągu zaledwie dwóch – trzech nietrafionych kuponów. Kluczem do odpowiedniego wyciągania wniosków jest analiza.

Świat zakładów bukmacherskich jest na pewno bardzo zawiły i zwłaszcza początkowemu graczowi będzie stwarzać problemy. Cierpliwość oraz spokojne poznanie sytuacji pozwala z reguły na stopniowe wdrożenie się do tematu.

Zawsze można też traktować zakłady jako rekreacyjną dawkę emocji. Stworzenie taśmy z kilkunastu zdarzeń można uznać za inwestycję podobno do gier losowych. Nie warto wtedy rozdrabniać się nad szczegółami finansowymi. Każdy z nas może wygrać i to w dowolnej chwili. Czasami intuicja bywa najlepszym doradcą.